• home
  • star
  • sitemap
  • message
pz
Jesteś w: Strona główna st Aktualności st Nowy Minister Zdrowia - rozczarowuje.
a1a2a3

Strefa Członkowska

Statystyki

Odwiedziło nas: 616820 osób.
Stronę przegląda: 1 użytkownik.

Nowy Minister Zdrowia - rozczarowuje.

Lekarze rodzinni w rozterce: minister czy showman?
 
Lekarze rodzinni – świadczeniodawcy podstawowej opieki zdrowotnej z Porozumienia Zielonogórskiego rozważają możliwość wypowiadania umów z NFZ. Jest to skutek niedotrzymania zobowiązań zawartych w porozumieniu z ministrem zdrowia ze stycznia br., które nowy minister ignoruje.
 
- Żywiliśmy nadzieję, choć mówią, że nadzieja matką głupich. Żywiliśmy nadzieję, bo myśleliśmy, że po Bartoszu Arłukowiczu może być tylko lepiej... Żywiliśmy nadzieję i choć ona umiera ostatnia, to mamy wątpliwość, czy właśnie nie przyszedł ten moment? – Takie i podobne wypowiedzi można coraz częściej usłyszeć wśród lekarzy rodzinnych zrzeszonych w Federacji Porozumienie Zielonogórskie.
 
Twierdzą oni, że obecny minister zdrowia zachowuje się jak showman, który co czwartek ma swój Showtime i w związku z tym nie znajduje czasu, albo nie chce spotkać się z nimi by porozmawiać o funkcjonowaniu POZ.
 
Eksperci Porozumienia Zielonogórskiego podkreślają, że podczas tych rozmów, jeśli minister wreszcie zdecyduje się, by łaskawie ich wysłuchać, nie mają zamiaru przedstawiać w tym roku żadnych roszczeń finansowych. W założeniu tematem mają być ważne sprawy organizacyjne.
 
9 lipca w Zabrzu, podczas jedynego dotąd, krótkiego spotkania, na które minister zaprosił przedstawicieli PZ, zapewniał ich, że będzie przestrzegał treści porozumienia sygnowanego przez poprzednika.
 
Niestety wciąż tego nie widać. Z ministerstwa zdrowia nie dobiegają żadne sygnały, że podejmowane są jakiekolwiek działania mające na celu wprowadzenie zmian w ustawach o świadczeniach zdrowotnych, o działalności gospodarczej i o cmentarzach i chowaniu zmarłych, mającej skutkować stworzeniem instytucji koronera. A takie właśnie obietnice złożył lekarzom rodzinnym 7 stycznia 2015 roku Bartosz Arłukowicz.
 
W środowisku świadczeniodawców POZ z Porozumienia Zielonogórskiego rozczarowanie osobą nowego ministra jest powszechne. Podkreślają, że to kolejny lekarz, który na fotelu ministra zachowuje się w sposób apodyktyczny, nie toleruje innych poglądów i nie przyjmuje żadnych argumentów. Twierdzą, że ze szczególną przykrością dostrzegają, iż premier Kopacz, była minister zdrowia, powołała Mariana Zębalę wyłącznie z pobudek politycznych, a nie merytorycznych i nie kwestionując osiągnięć medycznych profesora, uważają jednak, że nie posiada on cech osoby umiejącej zarządzać polityką zdrowotną państwa.
 
- Patrząc na jego bieżącą działalność mamy wrażenie, że poza akcjami medialnymi nie ma zamiaru dokonywania jakichkolwiek zmian w ochronie zdrowia. Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia na temat kardiologii dziecięcej opowiadał, że wszystko w naszym kraju funkcjonuje fantastycznie. Nie ma potrzeby czegokolwiek zmieniać. Według Niego, jeśli jest dobrze, a nawet bardzo dobrze w stosunku do krajów ościennych, to czego jeszcze od niego ktokolwiek i czegokolwiek może chcieć? – przypomina ekspert Porozumienia Zielonogórskiego Joanna Zabielska-Cieciuch.
 
Lekarze PZ uważają, że minister nie zamierza dotrzymać słowa. - W tej sytuacji czujemy się zwolnieni z obowiązków nałożonych na nas tym Porozumieniem i rozważymy, czy nie należy naszych umów wypowiedzieć w 45 - dniowym terminie, ze skutkiem w październiku tego roku – kwitują eksperci Porozumienia Zielonogórskiego.
 
(***)
 
 
dodano: 2015-08-04, 23:51
zdrowie
zdrowie
zdrowie
Małopolski Związek Pracodawców Ochrony Zdrowia - Prozumienie Zielonogórskie
ul. Piłsudskiego 12, 34-600 Limanowa
tel. (18) 33 72 527
Wszystkie prawa zastrzeżone © Małopolski Związek Pracodawców Ochrony Zdrowia | 2005-2019